shutterstock_125604080

Na czym polega popularny “wampirzy lifting”?

Wampirzy lifting – prawda, że brzmi strasznie? Tymczasem okazuje się, że pod tą dość oryginalną nazwą kryje się bardzo popularny obecnie zabieg medycyny estetycznej, który pozwala poprawić wygląd twarzy. Wampirzy lifting polega na wstrzykiwaniu w skórę pacjentki (bądź pacjenta – tak, tak, z zabiegów medycyny estetycznej korzystają też mężczyźni) jej własnej krwi. Konkretnie chodzi o osocze, które wykazuje niezwykle cenne właściwości regeneracyjne.

Osocze bogatopłytkowe to preparat krwiopochodny, który pozyskuje się z krwi własnej pacjenta. Nigdy podczas zabiegu nie wstrzykuje się osocza pobranego od innej osoby. W PRP zawarte są komórki oraz czynniki wzrostu, czyli peptydy. To właśnie dlatego osocze bogatopłytkowe pobudza komórki do kolejnych podziałów, co przekłada się na regenerację wyglądu skóry.

Dlaczego przeznaczony jest zabieg?

Wampirzy lifting, który wykonywany jest w klinice SkinClinic – http://www.skinclinic.pl/ – to zabieg skierowany do osób, których skórę należy odbudować i poddać głębokiej biostymulacji. Jest to idealna propozycja dla osób wykazujących skłonność do alergii, w przypadku których wypełnianie zmarszczek innymi preparatami jest w wielu wypadkach niemożliwe. Pozyskane z krwi własnej pacjenta osocze jest zupełnie obojętne dla jego organizmu. Oznacza to, że nie trzeba w tym wypadku obawiać się ryzyka reakcji alergicznej. Wampirzy lifting poleca się także tym paniom, które w obawie przed nienaturalnym wyglądem twarzy nie decydują się na przykład na podanie botoksu, a samo wspomnienie klasycznej operacji plastycznej wywołuje gęsią skórkę na skórze ich dłoni. Kuracja z użyciem osocza bogatopłytkowego (często w połączeniu na przykład z kwasem hialuronowym) sprawia, że:

  • odbudowie ulega objętość skóry;
  • wypełniane są ubytki znajdujące się na różnych warstwach skóry – zmarszczki;
  • dochodzi do stymulacji syntezy kolagenu oraz prokolagenu typu 1 – ten drugi jest typowy dla skóry niezwykle młodej;
  • poprawie ulega elastyczność skóry, a także jej kolor;
  • dochodzi do tworzenia się sieci nowych naczyń krwionośnych, te zaś, które już istniały zostają intensywnie odbudowane.

Obecnie uważa się, że zabieg z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego jest jedną ze skuteczniejszych propozycji, jakie ma do zaoferowania współczesna medycyna estetyczna. Wystarczy tylko dwa razy podawać preparat z osoczem wzbogacony o kwas hialuronowy (Cellular Matrix), aby zaobserwować można było wyraźnie rewitalizację skóry oraz poprawę jej ogólnego wyglądu.

Jak wygląda sam zabieg?

Przed przystąpieniem do części właściwej zabiegu, od pacjenta pobierana jest niewielka ilość krwi. W zdecydowanej większości przypadków w zupełności wystarczy osiem mililitrów. Następnie krew umieszczana jest w specjalnej wirówce, gdzie erytrocyty oddzielane są od osocza. Lekarz przygotowuje preparat i przystępuje do jego podania. Obecnie stosowane są dwie metody. Jedna jest identyczna z klasyczną mezoterapią, druga zaś to wolumetria. W tym przypadku preparat wstrzykiwany jest wzdłuż znajdujących się na powierzchni skóry zmarszczek. Zasadniczo zabieg nie jest bolesny, ale wrażliwsi pacjenci mogą uskarżać się na niemiłe wrażenia podczas wkłuwania się w skórę. W wielu gabinetach stosowane są jednak specjalne żele znieczulające bądź aparaty chłodzące. Istotnie zmniejsza to przykre dolegliwości.

Wampirzy lifting to prawdziwy hit ostatnich lat. Decydują się na kobiety, które chcą wyglądać młodo, a jednocześnie boją się większych ingerencji w swoją twarz. To zabieg bezpieczny i do tego nie wymagający długiej rekonwalescencji.

Więcej informacji na http://www.skinclinic.pl/zabiegi-na-twarz/cellular-matrix/.